Mamy dla Ciebie prezent!
Odkryj kolekcję ekskluzywnych dzieł artystycznych i stań się właścicielem jednego z nich.
10h07 CET
12/03/2026
38-letni „Nole”, 24-krotny mistrz wielkoszlemowy w singlu, który na kalifornijskiej pustyni ostatni tytuł wywalczył w 2016 roku, kończył spotkanie bardzo zmęczony. Po długiej wymianie na początku trzeciej partii oparł ręce na biodrach i długo dyszał.
- Ten punkt dużo mnie kosztował. Wygrałem go, ale byłem kompletnie wyczerpany. Dopiero pod koniec seta poczułem się lepiej – przyznał Djoković.
Jego słowa miały potwierdzenie w faktach, gdyż Brytyjczyk serwował na zwycięstwo przy stanie 5:4, ale rywal świetnym dropshotem zapracował na przełamanie i wyrównał stan meczu.
- Miałem po swojej stronie kibiców, wróciła energia, myślałem, że mogę wygrać - powiedział później Serb, który w 1. rundzie tej imprezy pokonał w trzech setach Kamila Majchrzaka.
W tie-breaku „wrócił” z 1-3 do 4-3, ale później popełnił dwa błędy i ostatecznie przegrał 5-7.
- Jestem niesamowicie dumny z wygranej z Novakiem - zaznaczył Draper, który niedawno wrócił do gry po półrocznej przerwie z powodu kontuzji ręki.
- Dawno nie grałem w Tourze, a żeby być jednym z najlepszych, to trzeba mieć dużo pewności siebie. Zachowałem koncentrację, wytrzymałem końcówkę. Staram się jak mogę, mam dobre nastawienie, ale wiem też, że do optymalnego poziomu jeszcze sporo mi brakuje - wspomniał Brytyjczyk, który w ćwierćfinale zmierzy się z Rosjaninem Daniiłem Miedwiediewem.
Wcześniej w środę 15. z rzędu zwycięstwo w tym roku odniósł lider światowego rankingu Carlos Alcaraz, który pokonał Norwega Caspera Ruuda 6:1, 7:6 (7-2).
Hiszpan jest pierwszym tenisistą, który przed ukończeniem 23. roku życia dotarł w Kalifornii do ćwierćfinału po raz piąty. Wygrał ten turniej już w 2023 i 2024 roku. W czwartek powalczy o półfinał z Brytyjczykiem Cameronem Norrie, triumfatorem edycji 2021. (PAP)
pp/