Mamy dla Ciebie prezent!
Odkryj kolekcję ekskluzywnych dzieł artystycznych i stań się właścicielem jednego z nich.
18h27 CEST
18/04/2026
Irlandia - Polska 1:0 (1:0).
Bramki: 1:0 Marissa Sheva (41).
Żółte kartki - Irlandia: Denise O’Sullivan, Emily Murphy. Polska: Martyna Wiankowska.
Sędziowała: Aleksandra Cesen (Słowenia).
Irlandia: Courtney Brosnan - Aoife Mannion, Anna Patten, Caitlin Hayes, Chloe Mustaki, Katie McCabe - Megan Connolly, Denise O’Sullivan, Marissa Sheva - Kyra Carusa (72. Abbie Larkin), Emily Murphy.
Polska: Kinga Szemik - Wiktoria Zieniewicz, Oliwia Woś, Paulina Dudek, Martyna Wiankowska - Adriana Achcińska (46. Gabriela Grzybowska), Ewelina Kamczyk (80. Patrycja Sarapata), Tanja Pawollek - Paulina Tomasiak (90. Weronika Araśniewicz), Ewa Pajor, Nadia Krezyman (65. Weronika Zawistowska).
W marcu Polska zremisowała z Holandią 2:2 i przegrała z Francją 1:4. We wtorek w Gdańsku uległa Irlandii 2:3 i z jednym punktem zajmowała ostatnie miejsce w grupie.
- Będziemy walczyć i pokażemy, że to był wypadek przy pracy i stać nas na wiele. Chcemy jak najlepiej zaprezentować się w Dublinie. Mam nadzieję, że przyjdzie wielu polskich kibiców, którzy mieszkają w Irlandii. Będziemy walczyć do samego końca i nie odpuścimy tak łatwo w drugim meczu - zapewniała piłkarka reprezentacji Polski Wiktoria Zieniewicz.
Pierwszy celny strzał w sobotnim meczu oddała Nadia Krezyman, jednak Courtney Brosnan obrobiła. Następnie polska skrzydłowa w 13. minucie dośrodkowała do czekającej w polu karnym Ewy Pajor, która uderzyła bez przyjęcia i trafiła w boczną siatkę.
Po chwili irlandzka napastniczka Emily Murphy nie wykorzystała doskonałej okazji, gdy z bliska kopnęła w poprzeczkę.
Później tempo meczu spadło. Polki zaczęły grać w niskiej obronie, a Irlandki stosowały atak pozycyjny, ale nie stwarzały większego zagrożenia. Ewelina Kamczyk w 37. minucie strzeliła zza pola karnego, lecz nie zdołała zaskoczyć irlandzkiej bramkarki.
Irlandki objęły prowadzenie w 41. min. Kinga Szemik obroniła strzał Murphy, ale po jej interwencji piłkę w bramce umieściła Marissa Sheva, która strzeliła gola również w pierwszym meczu w Gdańsku.
- Wyciągnęłyśmy wnioski z pierwszego meczu. Poprawiłyśmy grę. Miałyśmy sytuacje, ale ich nie wykorzystałyśmy. Wyglądało to dobrze. Niestety, padła bramka. Musimy gonić wynik, ale wszystko przed nami. Na drugą połowę wyjdziemy z jeszcze większym zaangażowaniem. Wierzę w to, że zdobędziemy dwie bramki i wygramy - powiedziała w przerwie Kamczyk na antenie TVP Sport.
Na początku drugiej połowy Szemik zanotowała dobrą interwencję po strzale Denise O’Sullivan z dystansu. Później irlandzka pomocniczka trafiła w poprzeczkę. Przewaga drużyny gospodarzy była coraz wyraźniejsza.
Martyna Wiankowska w 61. min z rzutu wolnego uderzyła bezpośrednio na bramkę, ale piłkę bez problemu złapała Brosnan. Wprowadzona z ławki rezerwowych Weronika Zawistowska została kopnięta w polu karnym i upadła na murawę, lecz sędzia nie podyktowała rzutu karnego.
Pod koniec meczu piłka w polu karnym trafiła do Pajor. Jednak napastniczka Barcelony zamiast przyjmować, uderzyła od razu lewą nogą i trafiła wprost w bramkarkę.
Po czterech kolejkach Irlandia ma sześć punktów i zajmuje trzecie miejsce w grupie, a Polska z jednym punktem jest czwarta. Prowadzi Holandia – 7, przed Francją - 6. Te drużyny zmierzą się o godzinie 21.10.
Celem biało-czerwonych jest utrzymanie w najwyższej dywizji Ligi Narodów, o co po dwóch porażkach z Irlandkami, które również są „beniaminkiem” na tym poziomie, będzie trudno. Do dywizji B spadną zespoły, które zajmą ostatnie miejsca w swoich grupach.
Polska w 5. kolejce podejmie Francję 5 czerwca w Gdańsku, a cztery dni później zagra na wyjeździe z Holandią.
W 2025 roku drużyna trenerki Niny Patalon zadebiutowała w mistrzostwach Europy w Szwajcarii, a w tym roku walczy o pierwszy w historii awans na mistrzostwa świata.
Rozgrywki Ligi Narodów kobiet są jednocześnie eliminacjami mistrzostw świata. Bezpośredni awans na przyszłoroczny mundial w Brazylii wywalczą cztery drużyny z Europy, które zajmą pierwsze miejsca w swoich grupach w dywizji A. Pozostałe zespoły wystąpią w dwustopniowych barażach.
Maciej Gach(PAP)
mg/ pp/