Mamy dla Ciebie prezent!
Odkryj kolekcję ekskluzywnych dzieł artystycznych i stań się właścicielem jednego z nich.
08h07 CET
03/11/2025
Rozegrany po raz 75. ligowy klasyk zakończył się podziałem punktów po bramkach Sebastiana Bergiera w 66. minucie z rzutu karnego oraz premierowym trafieniu w ekstraklasie Kosowianina Ermala Krasniqiego w 85. minucie.
Trenerzy obu drużyn przyznali, że spotkanie było wyrównane i nie brakowało w nim determinacji z obu stron.
- Dobrze było zobaczyć tego ducha walki. Zrobiliśmy bardzo dużo, żeby wygrać. Mieliśmy plan taktyczny i charakter. Remis jest sprawiedliwy i odzwierciedla przebieg spotkania, które miało różne momenty. Stworzyliśmy sporo sytuacji, choć uczciwie trzeba przyznać, że Legia też takie miała. Jeżeli jesteśmy zawiedzeni, bo zremisowaliśmy z Legią, to znaczy, że idziemy w dobrym kierunku – powiedział na pomeczowej konferencji prasowej Jovicevic.
Szkoleniowiec Widzewa dodał, że było to dobre spotkanie w wykonaniu obu drużyn i kibice mieli co oglądać.
- Nie jestem zadowolony z tego remisu, ale wiem, że jest to pewien etap procesu i w niedalekiej przyszłości będziemy gotowi na regularne wygrywanie – przekonywał Chorwat.
Tymczasowy trener Legii Inaki Astiz również ocenił, że był to wyrównany mecz. Zapewnił, że jego zespół był dobrze przygotowany do potyczki, która wywoływała dużo emocji.
- W pierwszej połowie nie było za wiele sytuacji z obu stron. Po przerwie Widzew stworzył kilka okazji, ale głównie przez nas. Popełniliśmy nieco błędów, a gospodarze mieli parę szans, przede wszystkim przy stałych fragmentach. Potem wykorzystali rzut karny i prowadzili 1:0 – analizował Hiszpan.
Zaznaczył, że pozytywem była reakcja jego piłkarzy. Zwrócił uwagę, że przez ostatnie 25 minut kreowali sytuacje i dążyli do zdobycia gola.
- Po bramce na 1:1 dalej walczyliśmy i staraliśmy się o drugiego gola. Byliśmy blisko, by zabrać coś więcej do Warszawy. Końcówka meczu to coś, co chciałbym, by zespół pokazywał też w następnych spotkaniach – podkreślił.
W następnym ligowym meczu Widzew zagra na wyjeździe z Lechią Gdańsk, a drużyna z Warszawy podejmie Bruk-Bet Termalikę Nieciecza.(PAP)
bap/ pp/