Mamy dla Ciebie prezent!
Odkryj kolekcję ekskluzywnych dzieł artystycznych i stań się właścicielem jednego z nich.
16h07 CET
19/03/2026
Bukowiecka i Czykier zostali wybrani przez aklamację podczas popołudniowego zebrania kadry w hotelu reprezentacji, gdzie zostały wręczone nominacje wszystkim reprezentantom Polski.
- Życzę wam wszystkim powodzenia. Dbajcie o siebie - powiedziała po wyborcze medalistka olimpijska w biegu na 400 m Bukowiecka. Czykier przyznał w rozmowie z PAP, że wybór jest dla niego dużym wyróżnieniem.
- Z jednej strony to duma, a z drugiej nieco żal, bo kapitanowie najczęściej wybierani są z najstarszych zawodników, więc bliżej końca kariery niż początku. Poważnie mówiąc, to wielka duma i super uczucie - podkreślił zawsze uśmiechnięty i lubiany przez wszystkich w kadrze niemal 34-letni Czykier.
Podkreślił, że uśmiech mu nie schodzi z twarzy, bo dopóki biega na swoim dobrym poziomie, to jest zadowolony.
- Walczę o jak najwyższe cele i daję z siebie wszystko. Jest możliwe poprawienie rekordu sezonu o 0,1 sekund, bo już na mistrzostwach Polski liczyłem na 7,50, ale zderzenie z Kubą Szymańskim mnie z tego wyeliminowało. Jak sezon jest równy, a mój taki jest, to potem na imprezie docelowej można zrobić coś więcej - ocenił doświadczony zawodnik. - Oby było jedno miejsce wyżej niż na mistrzostwach świata w Eugene w 2022 roku, gdy byłem czwarty - dodał Czykier.
Pytany o szanse reprezentacji powiedział bardzo optymistycznie, że sześć medali i powyżej będzie fantastycznym startem.
Torunianka Anna Matuszewicz, która poprawiła 46-letni halowy rekord Polski w skoku w dal, już nie może się doczekać występu we własnej hali.
- Emocje powoli zaczynają się pojawiać, bo ja śpię w domu, trenuję na tej samej hali co zawsze. Już moment wręczenia nominacji spowodował dreszczyk emocji. Bardzo się cieszę, że mistrzostwa są u nas i mimo wszystko uważam, że będę nieco spokojniejsza niż w innych miejscach, ale motywacja będzie taka jak zawsze - oceniła blisko 23-letnia zawodniczka MKL Toruń. - Wykonanie, wykonanie, wykonanie, stawiam sobie taki cel jak zawsze. Na ile będę w dniu finału, taki osiągnę wynik - dodała Matuszewicz.
Jej zdaniem HMŚ w Toruniu będą wyjątkowe dla Polaków z uwagi na biało-czerwonych kibiców.
- Już się nie mogę doczekać tego startu. Będzie wielu moich bliskich. Toruń jest przepiękny. Ja bardzo lubię moje miasto i uważam, że drugie, które w Polsce może z nim konkurować to Kraków. Przede wszystkim polecam pójść na Starówkę, zjeść pierniczki, dać sobie czas, żeby w tym Starym Mieście się zatopić - podsumowała Matuszewicz.
Powodzenia zawodnikom życzył obecny podczas wręczania nominacji marszałek województwa kujawsko-pomorskiego Piotr Całbecki.
- Dla mnie jesteście już mistrzami świata, bo zakwalifikowaliście się do tych zawodów i reprezentujecie Polskę - powiedział.
Szef PZLA Sebastian Chmara dodał, że jego telefon jest cały czas włączony i jest dostępny dla kadrowiczów w każdej sprawie. - To nasza hala, to nasza bieżnia. Wygrywajcie sami z sobą, a wtedy przyjdą wysokie miejsca - stwierdził Chmara.
Lekkoatletyczne HMŚ w Toruniu potrwają od piątku do niedzieli. Polskę będzie reprezentować 32 osoby.
Tomasz Więcławski (PAP)
twi/ krys/