Mamy dla Ciebie prezent!
Odkryj kolekcję ekskluzywnych dzieł artystycznych i stań się właścicielem jednego z nich.
11h27 CEST
13/04/2026
- Tak, na pewno wrócę. Może nie w przyszłym roku, ale wciąż mam przed sobą kilka lat, żeby to osiągnąć – podkreślił czterokrotny zwycięzca Tour de France na konferencji prasowej.
27-letni Słoweniec przegrał w sprincie na welodromie w Roubaix z Belgiem Woutem van Aertem.
- Nie żałuję. Dałem z siebie wszystko. Na welodromie nogi miałem jak spaghetti – dodał dwukrotny mistrz świata, którego kolejnym startem będzie 26 kwietnia czwarty z najbardziej prestiżowych wyścigów, Liege-Bastogne-Liege.
W tym sezonie Słoweniec wygrał dwa pierwsze z nich - po raz pierwszy w karierze Mediolan-San Remo i po raz trzeci Dookoła Flandrii. Piątym „monumentem” jest tradycyjnie na zakończenie sezonu w październiku Il Lombardia. W tym wyścigu triumfował już pięciokrotnie.
Po Liege-Bastogne-Liege Pogacar ma w planach dwa krótsze wyścigi etapowe - Tour de Romandie (28 kwietnia - 3 maja) oraz Dookoła Szwajcarii (17-21 czerwca), a po nich Tour de France (4-26 lipca). (PAP)
af/ krys/