Wszystkie informacje sportowe w zasięgu ręki

login_confirmation_credentials

Ekstraklasa siatkarzy - Antiga: w finale będzie inna bajka

08h37 CEST

19/04/2026

Półfinałowa rywalizacja z wyżej po fazie zasadniczej plasującym się Projektem była swoistym rewanżem za ćwierćfinał Ligi Mistrzów, w którym lepsi byli Warszawianie.

Już pierwszy mecz w stolicy pokazał, że podopieczni Antigi są lepiej dysponowani, a sobotnie spotkanie w Lublinie tylko to potwierdziło, co przyznał trener PGE Projektu Kamil Nalepka.

- Zespół z Lublina był lepszy. Wiedzieliśmy, czego możemy się spodziewać, ale faktycznie siłą gospodarzy była zagrywka, której nie potrafiliśmy się przeciwstawić. Teraz musimy trochę odpocząć i wrócić do treningu, bo trzeba zmienić parę rzeczy, chcąc powalczyć w Final Four Ligi Mistrzów z bardzo silnymi przeciwnikami oraz o miejsce na podium w kraju - powiedział Nalepka.

W znacznie lepszym nastroju był natomiast szkoleniowiec Bogdanki LUK.

- Znowu zagraliśmy bardzo dobry mecz. Świetnie zaczęliśmy, choć w trzecim secie popełniliśmy zbyt wiele błędów. Widząc, że przeciwnicy mają przewagę, kilku swoim zawodnikom dałem trochę odpocząć i w czwartym secie zrobiliśmy już to, co potrzeba - skomentował.

Według Antigi każdy z zawodników pracował na boisku bardzo dobrze.

- W trakcie rozgrywek mieliśmy sporo problemów i mieliśmy wątpliwości, czy będzie nas stać na awans do finału, ale w nim zasłużenie jesteśmy. Tu przeciwnikiem będzie Aluron, który gra niesamowicie. W fazie zasadniczej rozbił nas tu, w Lublinie, jednak teraz to będzie inna bajka. W tym momencie gramy dobrze, a będziemy jeszcze lepiej - zapewnił.

W drużynie lubelskiej na krótko w trzecim secie wszedł m.in. Mikołaj Sawicki, który po rocznej absencji został oczyszczony z zarzutu stosowania niedozwolonego dopingu.

- Moje wejście nie było w przedmeczowych planach, ale w sytuacji, kiedy drużyna Projektu miała wyraźną przewagę, trener zdecydował, żebym zmienił kolegę. Bardzo się cieszę, że i nasz szkoleniowiec, i trener reprezentacji Nikola Grbić dają mi szansę, bo chyba widzą we mnie przyszłość. Będę pracować, by tę szansę wykorzystać - z przekonaniem podkreślił 26-letni przyjmujący, mający już za sobą debiut w drużynie narodowej.

Finał o mistrzostwo Polski toczyć się będzie do trzech zwycięstw. Pierwszy mecz, którego gospodarzem będzie Aluron CMC Warta, rozegrany zostanie 24 kwietnia o godz. 14.45, drugi cztery dni później w Lublinie o godz. 17.30, a trzeci 2 maja ponownie w Zawierciu.

Jeśli będzie taka konieczność to gospodarzami czwartego i ewentualnie piątego spotkania będą na zmianę zespoły z Lublina i Zawiercia, a terminy to 6 i 9 maja. (PAP)

asz/ pp/

eyJpZCI6IlBBUDU0MDI0OTA3IiwiY29uX2lkIjoiUEFQNTQwMjQ5MDciLCJhY19pZCI6IjM3MjQ5NzIiLCJmcmVlX2NvbnRlbnQiOiIiLCJwYWdfbWFpbl9mcmVlIjoiMCIsImFwaV9wcm92X2lkIjoiUEFQIiwicHJvdl9pZCI6IlBBUCIsInR5cGUiOiJuZXdzIiwidGl0bGUiOiJFa3N0cmFrbGFzYSBzaWF0a2FyenkgLSBBbnRpZ2E6IHcgZmluYWxlIGJcdTAxMTlkemllIGlubmEgYmFqa2EiLCJwYWdfaWQiOiI4MTc0IiwicGFnX2Jsb2NrZWRfY29udGVudCI6IjAiLCJhcHBfZmllbGRzIjp7ImlkIjoiUEFQNTQwMjQ5MDciLCJjb250ZW50X3R5cGUiOiJrZXkudHlwZV9pZCIsInRpdGxlIjoiRWtzdHJha2xhc2Egc2lhdGthcnp5IC0gQW50aWdhOiB3IGZpbmFsZSBiXHUwMTE5ZHppZSBpbm5hIGJhamthIiwiaW1hZ2UiOiIiLCJhdWRpbyI6ImtleS5hdWRpb3MuMC51cmwiLCJjYXRlZ29yeSI6IjE1MDY3MDAwIn19

[X]

Wykorzystujemy własne pliki cookie i pliki cookie podmiotów trzecich w celu poprawy jakości użytkowania, personalizacji treści i analizy statystycznej dotyczącej korzystania z witryny. Użytkownik może zmienić konfigurację lub zapoznać się z Polityką dotyczącą plików cookie.
Ustawienia Cookies
Akceptuj pliki cookie
Odrzuć pliki cookie
Zapisz ustawienie